maja 25, 2020

"Trochę nieba"

"Trochę nieba"
Przepiękna stylizacja z użyciem lakieru hybrydowego od Indigo. Jak dla mnie kolor jest obłędny i rzuca się w oczy. Chciałam trochę zaszaleć dlatego zrobiłam zdobienie w postaci marmuru oraz wszystko dopełniłam folią w kolorze rose gold :)

Jeżeli byłybyście zainteresowane to mogłabym nagrać filmik, w którym pokazuję krok po kroku jak stworzyć taką stylizację. Dajcie znać w komentarzach co myślicie o paznokciach oraz czy chciałybyście filmik ?

   


lipca 15, 2019

WITAMINA C na paznokciach od INDIGO

WITAMINA C na paznokciach od INDIGO
Hej kochane ! ♡
Przychodzę do Was z propozycją manicure hybrydowego, który świetnie się sprawdzi na lato. Od zawsze byłam zwolenniczką lakierów hybrydowych od Indigo dlatego i teraz wybrałam od nich kolor. Tak mi się spodobał, że musiałam wszystkie paznokcie nim pomalować. Plusem jest to, że nawet bez żadnych zdobień wygląda świetnie i idealnie wpasowuje się w tą porę roku.

Za kilka dni wpadnie na bloga kolejna propozycja manicure hybrydowego, ponieważ jestem typem dziewczyny, która lubi go zmieniać co tydzień. Macie może jakieś pomysły jaki teraz zrobić? Myślałam trochę zaszaleć i każdy paznokieć pomalować na inny kolor. Widziałam, że na Instagramie dziewczyny szaleją na tym punkcie, więc może i ja bym poszła w tym kierunku. Co o tym myślicie ? 
Zapraszam Was również na mojego Instagrama gdzie dodaję za każdym razem post z nowymi paznokciami i nie tylko. 


czerwca 03, 2019

ZDROWY OBIAD

ZDROWY OBIAD
Hej kochani,
dzisiaj trochę inna tematyka, ponieważ chciałabym się z Wami podzielić przepysznym i łatwym przepisem na szybki obiad.



1. Pierwszym krokiem jest ugotowanie batatów, które następnie trzeba przyprawić (według własnych preferencji). Następnie przy użyciu blendera zrobiłam puree.

2. Jeżeli chodzi o szaszłyki to składają się one z kurczaka, papryki, cebuli oraz pieczarek. Wszystko doprawiłam czosnkiem, solą, pieprzem ziołowym, ziołami prowansalskimi oraz wędzoną papryką, za którą szaleję i jest moim MUST HAVE w kuchni. Potem szaszłyki do piekarnika.

3. Do tego lekka sałatka z mieszanki sałat, pomidora i ogórka.

Całość świetnie się razem komponowała oraz sprawiła, że obiad był lekki i pożywny.

Macie jakieś swoje przyprawy, które są dla Was obowiązkowo w każdym przepisie ? :)

lipca 05, 2018

LETNI manicure hybrydowy

LETNI manicure hybrydowy
Hejka wszystkim.
Jestem aktualnie na wakacjach w Białce Tatrzańskiej i nie mogę usnąć, dlatego postanowiłam dodać wpis. Tym razem nie będzie on dotyczył kosmetyków i ich recenzji ale manicure hybrydowego. Właśnie ze względu na wyjazd chciałam stworzyć coś prostego a niebanalnego. Kolor, który wybrałam jako główny to błękit.


Nigdy nie kończę manicure na jednym kolorze, może dlatego, że nie lubię banałów. Czasami nawet warto dodać tak jak ja złotą folię, która sprawi, że błękitny kolor nabiera elegancji. Poniżej kilka fotek :)




A u Was jaki manicure hybrydowy króluje w wakacje ?

lipca 01, 2018

MASECZKI na promocji w Douglas - HIT czy KIT ?

MASECZKI na promocji w Douglas - HIT czy KIT ?
Hejka kochane !
Kilka dni przerwy i nadchodzę do Was z nową recenzją. Jak większość pewnie wiecie, że w sklepach od jakiegoś czasu trwa letnia wyprzedaż. Zakupy dopiero przede mną jednak chciałam podzielić się z wami opinią na temat maseczek z Douglas'a, bo być może po tej recenzji będziecie chciały je przetestować. Normalna cena maseczek to 18 złotych jednak na promocji można je zakupić za 9 złotych. Sprawdzałam czy są te maseczki na ich stronie internetowej, jednak niestety nie ma. Jutro będę w Krakowie więc chętnie sprawdzę czy Sephora też ma do zaoferowania te produkty. Wracając do maseczek ... mamy do wyboru kilka rodzajów. Ja wybrałam do testowania dwie opcje. Maseczki są w plastikowych pudełeczkach ... uwaga ... w sypkiej formie. Co mi się bardzo spodobało. Producent zaleca wlać do połowy kubeczka wodę i następnie wymieszać. Od razu uprzedzam, że warto albo podzielić sobie maseczkę na połowę i potem zrobić drugą połowę, albo szybko nakładać produkt na twarz (maseczka szybko zastyga).



Pierwsza z maseczek, którą kupiłam była z kolagenem. Na opakowaniu producent obiecuje wygładzenie, poprawę elastyczności i kontur skóry. Również nawilżenie i odżywienie. Ja po pierwszym stosowaniu maseczki się zakochałam ! Skóra jest gładziutka, miękka i nawilżona. Co ważne, następnego dnia również mogłam cieszyć się tymi efektami. Jeżeli chodzi o tą maseczkę to jak najbardziej polecam !!


Druga maseczka jest z miętą. Producent na opakowaniu podał nam informację, że skóra po produkcie jest odżywiona, nawilżona, odświeżona. Również dodaje, że maseczka reguluje wydzielanie sebum. Pomiędzy jedną a drugą maseczką zrobiłam specjalnie kilka dni przerwy. Maseczka z miętą jednak mnie nie zawiodła. Można powiedzieć, że efekty były bardzo zbliżone do efektów pierwszej maseczki. Więc tutaj kwestia jest tylko i wyłącznie opakowania. Myślę, że jeżeli jutro znajdę te maseczki to na pewno spróbuje innych i podzielę się opinią z Wami.



Stosowała któraś z Was już te maseczki? Jakie macie opinie na ich temat ? :)
Tymczasem odsyłam Was do mojego instagrama ♡ → nikoletta.mroz


czerwca 23, 2018

HYDROLAT Z RÓŻY DAMASCEŃSKIEJ | KOSMETYK MIESIĄCA

HYDROLAT Z RÓŻY DAMASCEŃSKIEJ | KOSMETYK MIESIĄCA
Hejka kochani !
Ostatnio przez przypadek trafiłam na stronę internetową firmy, która w swojej ofercie posiada naturalne kosmetyki. Jak z czasem zauważycie jestem fanką wszystkiego co w swoim składzie ma jak najmniej składników, co jest równoznaczne z tym, że warto w nie inwestować.
Strona, o której piszę to Plantuli.pl. Oglądając poszczególne produkty moją uwagę zwróciła woda różana. Producent na stronie pisze, że woda ta doskonale nawilża skórę, zapewnia uczucie odświeżenia i ukojenia oraz delikatnie wygładza zmarszczki. Również ważną informacją jest, że produkt przeznaczony jest dla skóry naczynkowej, suchej i wrażliwej.


Kierując się wyborem produktu zawsze staram się wybierać te, które nawilżą moją skórę. Niestety mam suchą cerę, dlatego jest to dla mnie istotna kwestia. Kiedy otrzymałam swoją paczkę, która była ślicznie zapakowana zauważyłam swój produkt oraz paczuszkę, w której znalazłam próbkę peelingu do ciała. Uwielbiam kiedy osoby zajmujące się wysyłką paczuszki wkładają całe serce w zamówienie dla swoich klientów i starają się ich rozpieszczać. Kiedy otworzyłam wodę różaną pierwsze co wywołało uśmiech na mojej twarzy był oczywiście zapach. Szybko poszłam do łazienki, użyłam chusteczek do demakijażu i spryskałam twarz hydrolatem. Faktycznie pierwsze obietnice producenta się spełniły, ponieważ produkt idealnie odświeżył moją twarz. Po około dwóch tygodniach stosowania nie zauważyłam żadnych minusów wody różanej. Według mnie warto używać ją na noc, zarówno na twarz jak i na włosy. Mam zamiar zamówić jeszcze kilka produktów z ich strony, żeby przetestować je i może akurat zagoszczą na stałe wśród moich produktów do pielęgnacji. Na pewno woda różana już do nich należy. Warto dodać, że cena również nie jest jakaś wygórowana. Jest to zaledwie 21 złotych.  A wy jakich produktów używacie do pielęgnacji skóry ?


czerwca 22, 2018

PEREŁKI ZAPACHOWE LENOR UNSTOPPABLES | RECENZJA

PEREŁKI ZAPACHOWE LENOR UNSTOPPABLES | RECENZJA
Hej kochani !
Przychodzę dzisiaj do Was z pierwszą recenzją, która dotyczyć będzie perełek zapachowych do prania Lenor Unstoppables. Kilka tygodni temu dostałam zaproszenie do testowania tego produktu. Czemu chcę się z Wami podzielić opinią i spostrzeżeniami na temat perełek? Dlatego, że każdy z nas ma do czynienia na codzień z prostą czynnością, jaką jest pranie ubrań.
W paczce, którą otrzymałam znajdował się jeden produkt pełnowymiarowy oraz dwadzieścia sztuk próbek, którymi mogłam podzielić się z rodziną i znajomymi. Pierwszy plus to oczywiście możliwość rozdania produktu bliskim, dzięki czemu poznali nowość na rynku i otrzymali szansę na przetestowanie go.


Na wstępie zaniepokoiło mnie to, że według producenta należy również dodać płyn do płukania. Uważam, że powinniśmy wybrać albo jedno albo drugie. W każdym razie po przetestowaniu produktu kilka razy zapach ubrań był prześliczny. Świeżość na pewno jest ich nieodłączną cechą. Natomiast po 2 - 3 dniach zapach ten wywietrzał, pomimo trzymania ubrań w szafie.
Według mnie warto się zdecydować na płyn do płukania albo perełki zapachowe. Czy warto zakupić ten produkt? Tutaj każdy musi sobie odpowiedzieć indywidualnie na to pytanie w zależności czego oczekuje. Natomiast myślę, że ja jeszcze kiedyś z nich korzystam, po to aby poczuć ten piękny zapach i świeżość, nawet jeżeli ma ona trwać 2 dni. A Wy co myślicie na ich temat ? Miał już ktoś możliwość przetestowania perełek zapachowych od firmy Lenor?


INSTAGRAM: nikolaa.96

Copyright © 2016 lovelifeinvillage , Blogger